Wprowadzilem sie do pokoju X (10). Rezydencia wydaje mi sie troche
durza, nawet za durza jak dla tak mizernej ilosci osub. Mialem w pokoju
durze luszko, szafke i pulke, kszeslo i biurko, lustro i maly stul. Nie
czuje sie tu zagubiony. Slyszalem ze grasuje tu duch. Wjec nie moge sie
doczekac poszukiwan. Ale najpeirw obowiazki! Musze sie wypakowac i
troche rozejrzec. Morze uda mi sie tesz uniknac kontaktuw z innymi jak
bende wystarczajaco szybki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz